NIE PRZEGAP Wywiad Tomasza Lisa z Donaldem Tuskiem dziś o 21.50 na TVP2 w programie "Tomasz Lis na żywo"

Strój formalny- pogrzeb.

Stare reguły męskiej elegancji mówią, że ubranie ma pracować na nas, na to co mamy do powiedzenia. Trzeba być zapamiętanym, ale niekoniecznie widzianym. Reguły stylu i dobrego smaku mają właśnie na celu wypracowanie takich zestawów. Reguły dress codu z kolei opisują funkcjonowanie ubrania w kontaktach między ludźmi. Czasem przesuwają akcent z JA na kogoś innego. Mówią na przykład, że na ślubie nie wypada zwracać uwagi strojem bardziej niż pan młody, nie można więc być ubranym bardziej formalnie niż on (jeśli on jest ubrany w garnitur nie przychodzimy w żakiecie). Szczególną z punktu widzenie dress codu okazją jest też pogrzeb. Na pogrzeb idziemy oddać szacunek zmarłemu, to on tu jest najważniejszy i subtelny język ubrania ma to mówić. Im mniej tym lepiej- ta zasada sprawdza się tu szczególnie dobrze. Dziś, w przededniu rocznicy katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem, postaram się przypomnieć zasady dotyczące stroju obowiązującego na pogrzebach.

Pogrzeb jest wydarzeniem formalnym, wymaga więc formalnego stroju. W dzisiejszych czasach oznacza to garnitur. Zestawy kombinowane (z kontrastującymi spodniami) nie wchodzą w grę. Tradycyjnym pogrzebowym kolorem jest czerń, ale ponieważ poza pogrzebem czarny garnitur nie nadaje się właściwie do niczego (podejrzewam, że wzbudzi to pytania i komentarze, uprzedzam więc, że o czerni napiszę więcej niebawem), z powodzeniem możemy sięgnąć po garnitur ciemnoszary. Granat, choć bardziej formalny od szarości, jest też bardziej elegancki, albo „dandy” z braku lepszego słowa, a nie o styl tu chodzi. Dlatego stawiałbym jednak na szarość. Oczywiście założenie granatowego garnituru nie będzie faux pas, mówimy tu o niuansach.

Skoro czerń jest kolorem pierwszego wyboru, może wybrać do czarnego lub szarego garnituru czarną koszulę? Ubieranie się na czarno od stóp do głów jest dość częstym wyborem żałobników, jednak nie wydaje się najlepszym pomysłem. Takie, monochromatyczne zestawy „all black” kojarzą się z minimalistycznymi zestawami z wybiegów, nadają się bardziej do klubów nocnych. Pamiętajmy, celem stroju jest tu pokazanie, nie tylko żalu, ale i szacunku. Trzeba myśleć o stopniu formalności wybranych elementów. Na taką okazję nadaje się właściwie tylko białą koszula. Pamiętajmy, im więcej bieli w koszuli tym bardziej formalny ma charakter.

Z podobnych powodów wybierzmy czarne buty. Zresztą szary garnitur najlepiej wygląda właśnie z takimi (granat z kolei kocha brązowe buty w nieformalnych okazjach). Wybierzmy buty wiązane, właśnie dlatego, że mają bardziej formalny charakter.

Dodatki sprowadzają się właściwie do krawata i poszetki. I tu ruch mamy niewielki. Czarny krawat, koniecznie z matowego materiału, będzie najlepszym wyborem. Sam wybrałbym krawat z grenadyny. Oczywiście szary gładki, granatowy, czy inny ciemny, w bardzo dobry wzór nie będzie raził.

Biała lniana lub bawełniana poszetka (nigdy jedwabna), dyskretnie wystająca z kieszonki piersiowej, na przykład w ułożeniu TV fold , jest jak najbardziej na miejscu z punktu widzenia dress codu, ale ja zrezygnowałbym z niej w ogóle. Poszetka jest rzadko spotkanym elementem męskiej garderoby, bałbym się, że będę nią zbytnio zwracał na siebie uwagę. Ale jak mówię, to znowu kwestia osobistego wyczucia. Czy inne kolory są dopuszczalne? Brytyjska rodzina królewska, której członkowie zawsze są dobrze i stosownie ubrani, pokazuje że tak. Harry i William mieli na pogrzebie matki czarne poszetki. Wybrali więc poszetki bardzo dyskretne i o małym kontraście w stosunku do garnituru.






Zapraszam na mój blog: www.macaronitomato.blogspot.com
ZOBACZ TAKŻE:
Skomentuj